Tu gramy! Manufaktura

Plaża Open już czternasty sezon z rzędu jest ważną częścią polskiego touru w siatkówce plażowej. Przez kilkanaście lat trwania cyklu nasze turnieje odbywały się dosłownie w całej Polsce, od południa przez północ, wschód i zachód. Jak do tej pory, najwięcej razy najlepsi siatkarze i siatkarki plażowe w naszym kraju rywalizowali w Białymstoku oraz Łodzi.

Każde miejsce, które odwiedza Plaża Open jest wyjątkowe niesie ze sobą zarówno pozytywne skojarzenia, jak i historię związaną z danym miastem czy obiektem. Jednym z nich jest łódzka Manufaktura. To miejsce z jednej strony kultowe, w którym codziennie bez względu na porę roku, pogodę etc. zbierają się tysiące Łodzian, z drugiej strony mowa o obiekcie z fascynującą historią w tle. Na terenie największego centrum handlowego w Łodzi, pod koniec XIX wieku funkcjonowała największa w ówczesnym regionie mazowiecko-kaliskim fabryka. Izrael Kalmanowicz Poznański w 1871 roku kupił pierwsze parcele po zachodniej stronie Nowego Miasta wzdłuż ulicy Ogrodowej i rozpoczął budowę własnego „imperium bawełnianego”. Już rok później pracę rozpoczęła pierwsza tkalnia, a w niej dwieście angielskich krosien mechanicznych napędzanych maszyną parową. Z roku na rok fabryka rozrastała się: o kolejne tkalnie, bielnik, wykańczalnię, przędzalnię, czy własną gazownię i remizę strażacką, a majętny fabrykant rozpoczął budowę okazałej rezydencji pałacowej, dziś jednego z najbardziej rozpoznawalnych łódzkich zabytków – czytamy na oficjalnej stronie gospodarza turnieju, który odbędzie się w dniach 13-15 sierpnia.

Pomysł na ożywienie postawionego w stan likwidacji kompleksu zrodził się w głowie Mieczysława Michalskiego, o którym tak pisze portal manufaktura.com: – doświadczony ekonomista, człowiek z pasją, który jako prezes zarządu Poltex-u znalazł partnerów chcących w niezwykłą przestrzeń postindustrialną tchnąć nowe życie. Od rozpoczęcia prac budowlanych do ich zakończenia potrzeba było trzech lat, w tym czasie przeprowadzono na ogromną skalę, największą w kraju rewitalizację tego typu obiektu. Okazało się, że decyzja była strzałem w dziesiątkę i szybko okazało się, że mieszkańcy zarówno Łodzi, jak i całego regionu ale także turyści z jednej strony chcą zrobić w popularnej „Manu” zakupy, z drugiej zaś miło spędzić czas biorąc udział w wielu organizowanych tam imprezach sportowych, koncertach czy spotkaniach z ciekawymi osobistościami.

Plaża Open po raz pierwszy turniej w Łodzi zorganizowała w 2011 roku, jednak wtedy rywalizacja odbyła się na Stawach Jana, z kolei teren przed Manufakturą po raz pierwszy ugościł najlepsze siatkarki i siatkarzy plażowych dwa lata później. Jako pierwsi turniej męski wygrali Piotr Janiak/Dawid Popek, z kolei wśród Pań bezkonkurencyjne okazały się Aleksandra Thais/Luisa Niemc. Na przestrzeni lat w „Manu” medale zdobywali m.in. Katarzyna Kociołek – reprezentantka Polski, mistrzyni zarówno naszego kraju, jak i świata czy Europy w kategoriach młodzieżowych, Kasia jest także srebrną medalistką Mistrzostw Europy seniorek z 2019 roku (z Kingą Wojtasik). Należy wspomnieć także o Dominiku Witczaku – trzykrotnym mistrzem kraju w siatkówce halowej, dwukrotnym mistrzu Polski w siatkówce plażowej czy znakomitych siatkarkach i siatkarzach plażowych – Martynie Wardak, Joannie Wiatr, Jagodzie Gruszczyńskiej, Magdalenie Saad, Agacie Wawrzyńczyk, Bartoszu Dzikowiczu, Jędrzeju Brożyniakowi, Damianie Wojtasiku, Marcinie Ociepskim i wielu, wielu innych.

Na kibiców, którzy w dniach 13-15 sierpnia będą oglądali zmagania w ramach ostatniego turnieju tegorocznego cyklu czekają wyjątkowe atrakcje. Co ciekawe będzie można samemu zagrać w siatkówkę plażową w otwartym turnieju, ale także wziąć udział w konkursach przeznaczonych zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Mało atrakcji? Organizatorzy przygotowali jedyny w swoim rodzaju „Siatkathlon”, turniej, w którym każdy set rozgrywa się w innej dyscyplinie sportu, a będą to: siatkonoga, badminton czy siatkówka w formacie 4-osobowym.
 
Pula nagród finansowych wynosi 10 000 zł w kategorii mężczyzn oraz 10 000 zł w kategorii kobiet.